Rozwód to zawsze rozstanie – dorosłych z ich wspólną historią, ale też dziecka z poczuciem jedności i bezpieczeństwa.
Dorośli często chcą jak najszybciej „poskładać życie”, zapomnieć, zająć się przyszłością.
Dziecko nie potrafi tak szybko.

Często płacze. Czasem milczy. Bywa, że zamienia smutek w złość albo udawany śmiech.
I to jest normalne.

Smutek to nie wróg, to przewodnik

Wielu rodziców w dobrej wierze powtarza:
• „Nie płacz, wszystko będzie dobrze.”
• „Musisz być dzielny.”
• „Nie martw się, poradzimy sobie.”

Ale każde takie zdanie uczy dziecko, że smutek to coś złego, co trzeba schować.
Tymczasem smutek jest jak most – pozwala przejść z „było” do „jest teraz”.
Bez tego mostu dziecko zostaje uwięzione w miejscu, gdzie cały czas tęskni.

Łzy są jak lekarstwo

Psycholodzy mówią o tym, że łzy to naturalny sposób regulacji emocji.
Wydzielają się wtedy substancje obniżające poziom stresu.
Dlatego po płaczu dziecko często… zasypia spokojniej.

Twoja obecność w tym czasie jest najważniejsza.
Nie musisz mówić nic mądrego.
Wystarczy być – cicho, blisko, z otwartym sercem.

Gdy smutek zamienia się w ciszę

Nie każde dziecko płacze. Niektóre zamykają się w sobie.
Siedzą z tabletem, nie pytają, nie proszą o nic.
Ale to nie znaczy, że nie cierpią.

Cisza bywa głośniejsza niż krzyk.
Dlatego zadawaj pytania:
• „Co czułeś dzisiaj w szkole?”
• „Czy jest coś, czego ci brakuje najbardziej?”
• „Czy chcesz, żebym teraz był/a obok ciebie, czy wolisz pobyć sam/a?”

Co możesz zrobić jako rodzic?
1. Daj przyzwolenie na płacz. Powiedz wprost: „Masz prawo płakać. Ja też czasem płaczę.”
2. Znajdź rytuał ukojenia. Może to być wspólne zapalanie świeczki wieczorem, rysowanie emocji, trzymanie w dłoni „kamienia smutku”.
3. Ucz dziecko nazywania uczuć. Zamiast „niegrzeczny”, mów: „Widzę, że jesteś smutny/zły/zmęczony”.
4. Nie udawaj, że wszystko jest idealnie. Dziecko wyczuwa fałsz lepiej niż dorośli.
5. Dziel się swoim sercem. Jeśli czujesz ból – powiedz o nim, ale bez obciążania. „Też mi trudno, ale damy sobie radę.”

Smutek jako droga do siły

Choć to trudne, smutek po rozwodzie może stać się dla dziecka… źródłem siły.
Dzięki niemu nauczy się:
• że emocje nie są wrogami,
• że można je przeżyć i iść dalej,
• że rodzic jest obok – nawet jeśli świat się zmienia.

Bo dziecko nie potrzebuje rodzica idealnego.
Potrzebuje rodzica, który umie wytrzymać jego łzy.

A jeśli czujesz, że sam/a nie dajesz rady…

Nie jesteś w tym sam/a.
Wielu rodziców po rozwodzie zmaga się z własnym smutkiem, a jednocześnie chce wesprzeć dziecko.
To wielka odpowiedzialność i nie zawsze mamy gotowe odpowiedzi.

Dlatego stworzyłam przestrzeń, w której dzielę się narzędziami, bajkami i rytuałami, które pomagają dzieciom i rodzicom oswajać trudne emocje.

👉 Jeśli chcesz, możesz zajrzeć tutaj: http://kursy.agataczuper.pl – znajdziesz tam praktyczne materiały, które możesz wykorzystać od razu w domu.