Możesz wiedzieć bardzo dużo i nadal robić to samo.
Wiesz, że nie chcesz znowu analizować tej wiadomości przez pół dnia.
Wiesz, że chciałaś postawić granicę.
Wiesz, że odkładasz decyzję, którą już dawno powinnaś podjąć.
A jednak przychodzi napięcie i automat jest szybszy.
Analizujesz.
Dopasowujesz się.
Wycofujesz.
Atakujesz.
Czekasz.
Albo robisz coś, czego chwilę później żałujesz.
I dopiero po fakcie myślisz:
„Przecież wiedziałam.”
Właśnie tym momentem się zajmuję.
Nie tym, co wiesz godzinę później.
Tylko tym, co dzieje się z Tobą kilka sekund wcześniej.

