Przez lata żyłam jak zadanie do wykonania.
Był problem — rozwiązywałam.
Ktoś potrzebował pomocy — ratowałam.
Trzeba było walczyć — walczyłam.
Z zewnątrz wszystko działało.
W środku długo nawet nie zauważałam, jak bardzo działam automatycznie.
Od 18. roku życia jestem przedsiębiorczynią.
Firmy. Ludzie. Produkty. Nieruchomości. Pieniądze. Negocjacje.
Decyzje, które mają prawdziwe konsekwencje.
Przez dużą część życia świetnie radziłam sobie w dwóch rolach.
Biorę odpowiedzialność.
Poradzę sobie.
Dowieziemy.
Nie potrzebuję pomocy.
Zrozumiem.
Wytłumaczę.
Pomogę.
Wezmę jeszcze to.
To działało.
Tylko miało swoją cenę.
Czytałam. Uczyłam się. Chodziłam na szkolenia. Poznawałam emocje. Próbowałam je „uwalniać”.
Potrafiłam świetnie wyjaśnić sobie, dlaczego coś czuję i dlaczego reaguję właśnie tak.
Dopiero później zobaczyłam coś niewygodnego:
Nie obserwowałam ciała.
Nie zauważałam pierwszego napięcia.
Nie widziałam tej krótkiej chwili, w której świadoma decyzja ustępowała miejsca automatowi.
Wszystko rozumiałam.
Tyle że często dopiero po fakcie.
Read moreWstałam i wyszłam.
Życie to nie film, w którym po trzaśnięciu drzwiami lecą napisy końcowe.
Za tą decyzją przyszły kolejne.
Biznes.
Pieniądze.
Relacje.
Rodzina.
Konsekwencje.
Ale wtedy pierwszy raz naprawdę zapytałam siebie:
I pamiętam tę myśl:
„Nie chcę już tylko wykonywać kolejnych zadań, naprawiać, ratować i być silna. Chcę zobaczyć, kim jestem, kiedy przestaję działać automatycznie.”
I zaczęłam od początku.
Od obserwowania siebie.
Ciała.
Napięcia.
Reakcji.
Tego, co dzieje się sekundę przed tym, zanim ruszam ratować, walczyć, wycofywać się albo przejmować kontrolę.
To nie wydarzyło się w jeden dzień.
Ale zaczęłam inaczej układać swoje życie, priorytety, relacje i przyszłość.
Przestałam pytać wyłącznie:
Zaczęłam pytać:
I właśnie ta chwila interesuje mnie dziś najbardziej.
Bo możesz przeczytać dziesięć książek o granicach.
Możesz wiedzieć, że nie chcesz pisać kolejnej wiadomości.
Możesz rozumieć, że nie musisz wszystkich ratować.
Możesz wiedzieć, że od miesięcy odkładasz ważną decyzję.
A potem przychodzi napięcie.
I zanim zdążysz pomyśleć —
robisz to, co znasz.
Pomagam kobietom zauważać schematy, które w napięciu uruchamiają się szybciej niż świadoma decyzja.
Nie po to, żeby mówić Ci, jak masz żyć.
To nie jest moje życie.
Pomagam Ci przyjrzeć się temu, co się dzieje, żebyś mogła zobaczyć więcej i sama zdecydować, co chcesz zrobić dalej.
Co naprawdę się wydarzyło, a co dopowiedział Twój umysł.
Co dzieje się w ciele i emocjach, zanim automat przejmie stery.
Jakie masz możliwości i jaki krok jest naprawdę Twój.
Nie szukam winnego.
Nie mówię Ci, co „powinnaś”.
Nie próbuję naprawiać całego życia w jednej rozmowie.
Zaczynamy od jednej konkretnej sytuacji.
Chodzi o to, żeby coraz częściej zauważać siebie, zanim automat wybierze za Ciebie.
Moja praca ma charakter edukacyjny i rozwojowy.
Łączę doświadczenie przedsiębiorczyni, którą jestem od 18. roku życia, z wieloletnią pracą własną oraz narzędziami, z których sama korzystam w codziennym życiu.
Nie wykonam tej pracy za Ciebie.
Zobacz, jak pracuję
i jak patrzę na emocje,
reakcje i schematy.
ZOBACZ LIVE
Relacja, decyzja, konflikt,
pieniądze, granice albo
reakcja, do której ciągle wracasz.
UMÓW SESJĘ
A pieniądze nadal nie dają Ci poczucia bezpieczeństwa?
Odkryj, jak przekonania, emocje i stres wpływają na decyzje w biznesie.
Bezpłatne szkolenie + workbook.
Mam również programy
online dotyczące emocji, reakcji i relacji.
ZOBACZ KURSY ONLINE ↗
UMÓW SESJĘ JASNOŚCI